Jezioro Szmaragdowe

P1260591Ile razy bym nie wracał do Puszczy Bukowej i do Jeziora Szmaragdowego, tyle razy znajduję tu coś nowego, co mnie zaskoczyć może… tyle razy widzę coś bardziej pięknego i coś bardziej zaskakującego… I mimo tego, że tereny te znam już ponad 40 lat, bo pierwszy raz tu się zagłębiłem chyba pod koniec lat 70-tych, ubiegłego wieku, kiedy jeszcze nie było tu tak zagospodarowane, a do Groty wchodziło się by zapalić fajkę… To wtedy po raz pierwszy wchodziliśmy do takich dziwnych miejsc, bunkrów, to wtedy poznawaliśmy to miejsce, które dzisiaj jest „przechodzone” przez tłumy… a kiedyś było tak tajemnicze … i tak mało dostępne… W niedzielę ostatnią znowu tu wędrowałem… i widziałem te miejsca gdzie kiedyś tu się kąpało… te miejsca które się odwiedzało samemu i z kimś… i te miejsca gdzie się zbierało żołędzie dla siebie… Pogoda sprzyjała, więc cudnie było…. Jezioro Szmaragdowe powstało w wyrobisku dawnej kopalni kredy i margla, eksploatowanej przez powstałą w 1862 roku pobliską fabrykę cementu portlandzkiego „Stern”. W okolicy dzisiejszego Jeziora Szmaragdowego rozpoczęto w 1862 r. przemysłową eksploatację porwaka margli o miąższości ok. 40-60 m. Początkowo eksploatowano surowiec skalny powyżej poziomu wód gruntowych, później zaczęto zagłębiać się, tworząc wyrobisko o głębokości ok. 20 m w stosunku do poziomu otaczającego terenu. Urobek transportowano do znajdującej się przy obecnej ul. Batalionów Chłopskich cementowni, niepotrzebny zaś nadkład składowano na hałdę (obecnie: Wzgórze Widok). 16 lipca 1925 roku natrafiono w ścianie południowej eksploatowanego wyrobiska na warstwę piasków zawodnionych, przez które nastąpił gwałtowny wlew wody i zalanie odkrywki. Wylew nastąpił spod wysokiej (ok. 50 m) pionowej ściany margli. Kopalnia Katharinen Kreidegrube została zalana przez wodę wybijającą z południowej ściany wyrobiska. Wszyscy z ówcześnie pracujących robotników zdołali się uratować. Jednocześnie nastąpiło częściowe osunięcie się ściany wyrobiska i powstanie stożka osuwiskowego. W 1959 nastąpiło ponowne osunięcie się ziemi w południowej części wyrobiska co spowodowało powiększenie się stożka osuwiskowego i zmniejszenie się powierzchni jeziora o ok. 0,4 ha. Na dnie jeziora wciąż znajdują się pozostałości górniczych maszyn i urządzeń. Nieopodal zaś jego brzegu wznosi się betonowy mostek, pozostałość po torowisku wywożącej urobek kolejki. Z zalaniem kopalni łączy się miejscowa legenda: już od chwili uruchomienia pierwszych kopalń w okolicy, na początku XIV w., grasował w nich chciwy i złośliwy duch zwany Skarbkiem. Przez tak długi czas nagromadził on ogromne bogactwa, które ukrył pod ziemią. Schowek znajdował się właśnie u podnóża płd. urwiska. Gdy kilof górnika odsłonił owe bogactwa, Skarbek zalał wszystko wodą.

P1260592 P1260593 P1260594 P1260595 P1260596 P1260597 P1260598-Kopia P1260600 P1260601 P1260603-Kopia P1260604 P1260605-Kopia P1260606 P1260607 P1260608 P1260609 P1260610 P1260611 P1260612 P1260614-Kopia P1260615 P1260616 P1260617 P1260618 P1260619 P1260620 P1260621 P1260622 P1260623 P1260624 P1260626 P1260627 P1260629 P1260630

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.