Sedina


Trwa w najlepsze dyskusja w Szczecinie nad zrekonstruowaniem pomnika niejakiej Sediny… Piszę niejakiej, bo tak naprawdę nie wiadomo skąd ten mit powstał, znaczy się wiadomo kiedy i dlaczego, nie wiadomo tylko czy zmitologizowanie postaci germańskiego bóstwa winno być przez Polaków akcentowanie jako najważniejsze, a samo przedstawianie Sediny jako mitycznej założycielki miasta na miejscu. Niekoniecznie winniśmy akcentować właśnie fakt istnienia rzekomego bóstwa germańskiego skoro wiadomym jest że plemiona słowiańskie zamieszkiwały te tereny i terany aż pod dzisiejszy Berlin… Skąd więc nagle się wzięła ta Sedina?
Czytaj dalej

Dum spiro spero

„Ach, pomóż wspomóż dopomóż ty – jedyny jedyniutki wyjątku czuły – odeprzeć tłumne pospolite armie reguły, i ach, cudne manowce, dźwignąć się, powstać, z-podeptanych-przez-demony-powstać, z fatalnego opętania się odpętać (…) i naprzód iść, naprzód zawsze i niesłychanie.” Edward Stachura
Czytaj dalej

Jestem wolny w najostatniejszym stopniu

Dawno mnie tu nie było… bardzo dawno… a miało być inaczej i nie jest… Czegóż mi ostatnio brakuje…. chyba tylko czasu i chęci ogólnej… Najciężej jest się zmuszać dziennie, rannie do wstawania i działania… Czymże można ogarnąć tę pustkę, która wypełnia… Chociaż czy pustaka może cokolwiek wypełnić….

Czy będzie mnie więcej… nie wiem… Przypomina mi się film „Zielona mila”…. zmęczony jestem szefie…

Dziewczyna z pociągu – Książka Pauli Hawkins

dziewczyna-z-pociagu-b-iext30259574Niesamowita książka, którą można tylko przeczytać w jedną noc… Sensacyjny wątek, zmienność akcji… i bardzo intrygująca fabuła…

Książka opowiada historię Rachel, rozwiedzionej alkoholiczki, która codziennie jeździ tym samym pociągiem, mijając po drodze urokliwe domki na przedmieściach, i codziennie obserwuje przez okno tę samą parę jedzącą śniadanie na tarasie. Z perspektywy Rachel życie Jess i Jasona – tak ich nazywa – jest idealne, w przeciwieństwie do tego, które jeszcze niedawno było jej udziałem. Pewnego dnia Rachel jest świadkiem sceny tak szokującej, że postanawia opowiedzieć policji o tym, co widziała; wkrótce jednak zaczyna się zastanawiać, czy na pewno była to mądra decyzja.

Dla mnie książka bardzo dobra, bardziej studium psychologiczne człowieka niż thriller… bardziej studium złożoności postaw i złożoności podejmowanych decyzji…