Domek dla Gabrysi lalki, która „nie ma gdzie mieszkać” :)

WP_20150808_001Zaczęło się banalnie…
- Tata, moja lalka nie ma gdzie mieszkać ani gdzie się uczyć – powiedziała pewnego dnia Gaba.
Poważna mina i zatroskane oczy wskazywały, że sprawa jest bardzo poważna.
- Nie martw się coś wymyślimy i zrobimy – powiedziałem, nieświadom tego w co się wpakowałem właśnie.
Po kilku dniach zrobiłem z jakiegoś pudła domek, z prawdziwymi oknami i daszkiem. Do tego burko, fotelik i łóżko… Takie kolorowe w tulipany, łóżko oczywiście.
- Hmmmmm, a gdzie łazienka, gdzie salon i kuchnia – powiedziała Gaba poważnie, oglądając moje cudo. Tata, ogarnij się to ma być prawdziwe mieszkanie, nie takie na niby…
Cóż, rad, nierad musiałem przyznać Jej rację.
- Dobra, dobuduję – powiedziałem.
I tak od tygodnia grzebie się w kartonach, kleju z mąki, gazetach i farbach bo dom musi być pomalowany oczywiście. Ściany zewnętrzne na różowo bo tak modnie ponoć jest… Ja się nie znam na „tryndach” więc posiłkuję się wiedzą mojego pomocnika, a raczej pomocniczki, która z regularnością co godzinę pyta się:
- Jak długo lalka będzie mieszkała na dworze?
No oczywiście, wina moja, bo się guzdram… Bo nigdy domku nie budowałem… bo tysiące innych powodów, na które oczywiście wpływu nie mam.
Efekt końcowy na razie nie znany. Tu wstawiłem domek-niedomek w pierwszej wersji. Obecny wiele się różni… Tak zostałem budowniczym lalkowych domków.

WP_20150808_002 WP_20150808_003

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.