Ogórek, ogórek, ogórek … zielony ma garniturek

Po zastoju w kulinarnych działaniach, przyszłą pora na zrobienie po raz pierwszy w życiu przetworów z ogórka. Zaopatrzony w 6 kilogramów ogórków postanowiłem zrobić na zimę ogórki kiszone, korniszony i na teraz ogórki małosolne…

Nie będę wymyślał, że sam sobie te przepisy w głowie odnalazłem. Jak zawsze skorzystałem z najlepszego znajomego „wujka google” i przeczytałem kilkanaście wspaniałych przepisów (nawet nie wiedziałem, że tyle osób prowadzi blogi kulinarne :) ciekawym skąd mają te wszystkie przepisy swoje… nie moja sprawa zresztą), po czym ruszyłem do ogórkowego dzieła, czyli do kuchni mej :)

Ogórki małosolne

Jakiś czas temu zakupiłem w jakimś sklepie duży słój na ogórki kiszone… Tak tam było napisane przynajmniej… Po czym pochwaliłem się komuś z dumą. Szybko zostałem sprowadzony do parteru…

- Jak w takim słoju ukisisz ogórki to później jak go otworzysz będziesz musiał szybko je zjeść, bo się zepsują – powiedział mi to Ten Ktoś.
- Kuźwa masz rację- odpowiedziałem. A przecież mieszkam sam to jak w ciągu dwóch-trzech dni wpałaszuję dwa kilogramów kiszonych ogórków…
Po krótkiej rozmowie doszedłem do wniosku, że w słoju zrobię najpierw ogórki małosolne, by później w nim ukisić kapustę – też zresztą pierwszy raz samodzielnie…

Składniki:
Jak już wspominałem często, mimo że w wielu przepisach zaleca się przestrzeganie ilości składników, najczęściej robię po swojemu. Tak samo było z „małosolnymi”. W tym przypadku dodałem mniej ziaren gorczycy, więcej baldachimów kopru (bo mi zostało więcej :)) Dla przejrzystości podaję jednak ile czego trzeba dać …
Na 2 kg ogórków (gruntowych): 2 litry wrzącej wody; 2 łyżki soli; 2 łyżki ziaren gorczycy; 10 ząbków czosnku; 4 baldachy suchego kopru; 3 liście chrzanu; 5 cm korzenia chrzanu; 1 liść laurowy; 3 ziela angielskie; 3 liście wiśni.

Sposób przygotowania:

Zacząłem od ułożenia ogórków w moim słoju. Wcześniej na dnie włożyłem koper, gorczyce, czosnek. Na wierzch włożyłem znowu koper, liście chrzanu i ziele angielskie z liśćmi wiśni. Zagotowałem wodę z solą i ten wrzątek wlałem do ogórków (za radą jednej Pani ze sklepu w Policach,która mi powiedziała, że dzięki temu następnego dnia rano będę już miał swoje ogórki małosolne).
W taki oto sposób zrobiłem po raz pierwszy swoje „małosolne”… Faktycznie następnego dnia, miałem już je do spożycia… Czy smakowały?, dla mnie pyszne :)

Ogórki kiszone

To od chęci spróbowania własnych ogórków kiszonych zrodził się w ogóle pomysł na przetwory z ogórków. Fajnie będzie zrobić sałatkę warzywną dodając swoje ogórki…
Tu również posiłkuję się przepisami znalezionymi w necie… ilość składników jak zawsze u mnie dowolna… Podają, że z 2 kg ogórków ma wyjść 5 słoików, mi wyszły cztery… a niech tam… może się pomylili :)

Składniki

2 kg ogórków gruntowych; kilka baldachimów kopru, czosnek – ja dodawałem po trzy ząbki na słoik; korzenie chrzanu

Zalewę zrobiłem z wody oraz z łyżki soli, które zagotowałem a następnie wrzątek wlałem do słoików, które zakręciłem i stawiałem do góry dnem na ręcznik… „ciocia dobra rada” podała, że górki muszą być tak ułożone, żeby woda je całkowicie zakrywała, nie mogą wypływać ani wystawać, bo się wtedy popsują. Zalewę należy wlewać powoli, aby dotarła wszędzie i zakryła ogórki. Tak też uczyniłem :)

jak będą ogórki smakowały napiszę pod koniec roku kiedy je skosztuję… mam nadzieję, że wszystko zrobiłem jednak dobrze :)

Sposób przygotowania

Do każdego słoika na dno włożyłem po dwa baldachimy kopru, trzy ząbki czosnku. Ogórki układać ciasno, na stojąco, ogonkiem do góry. Po bokach upychać mniejsze.

Chrzan obrać i pokroić w drobne słupki. Do każdego słoika włożyć parę kawałków. Na wierzch dodać jeszcze koper. Łodygi kopru pociąć na drobne kawałki i również poupychać do słoików.

Ogórki konserwowe

Jak już zacząłem z tymi ogórkami to nie mogłem nie pomyśleć o konserwowych. Pod wódeczkę jak znalazł :P Tu też podawali, że z dwóch kilogramów musi wyjść nawet sześć słoików. Mi wyszły cztery i tak, jak dla mnie wystarczy :)

Składniki:

ok. 2 kg ogórków gruntowych; ocet spirytusowy 10%; 6-7 szklanek wody ; 160 g zwykłego cukru; 50 g soli kamiennej; 6 liści laurowych; 10 sztuk kulek ziela angielskiego; 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu; 6 łyżeczek ziaren białej gorczycy; duża marchewka; 2 ząbki czosnku; kawałek korzenia chrzanu; kilka łodyg kopru z baldachami nasion

Ogórki najlepiej wybierać nieduże. To normalne, ale warto coś napisać mądrego :) Na dno każdego wsypałem po pół łyżeczki gorczycy, wrzuciłem 3 plasterki ząbka czosnku, kilka plasterków surowej marchewki, kilka wiórków obranego korzenia chrzanu i pociętą na małe kawałki łodygę kopru razem z baldachem nasion. Słoje wypełniłem ogórkami i zalałem zalewą.

ZALEWA – wodę zagotowałem z liśćmi laurowymi, zielem angielskim i pieprzem. Kiedy zawrzała dodałem sól, cukier. Na koniec dodałem ocet.

Kiedy już umieściłem ogórki w słoikach, a następnie zalałem ostudzoną zalewą wstawiłem słoiki do dużego garnka z wodą. Podgrzewałem aż woda zaczęła wrzeć i gotowałem kilka minut jeszcze licząc od zagotowania. Po tym czasie wyjąłem słoiki stawiając je na ręczniku do góry dnem.

Zobaczymy zimą jak będą smakowały :P

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.