Najdłuższy tydzień

Najdluzszytydzien_500pxNajdłuższy tydzień. Opowieść o HELL WEEKU – finale najbardziej morderczego treningu świata. To książka, którą się czyta jednym tchem. Ja zacząłem w sobotę wieczorem, skończyłem w niedzielę nad ranem, więc polecam książkę David Reida, bo jest co czytać i jest to naprawdę dobra książka opowiadająca o ćwiczeniach żołnierzy sił specjalnych amerykańskiej marynarki wojennej.
Pięć dni piekła, które potrafią złamać najtwardszych. 120 godzin tortur.  Prawdziwa próba charakteru, która jest przepustką do elitarnych oddziałów Navy SEALs. Ta książka pozwoli poczuć, czym naprawdę jest HELL WEEK . Krótko po ukończeniu szkolenia, David Reid zdecydował się opisać to, czego sam doświadczył. Zrobił to tak szczerze i tak sugestywnie, że udało mu się wyrwać czytelnika z wygodnego fotela i wrzucić w sam środek piekła. Przez wszystkie karty książki żyjemy szkoleniem żołnierzy, którzy wybrali służbę w jednostkach specjalnych marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych.
Do szkolenia wstępnego przystępuje niemal zawsze 100 żołnierzy różnych formacji i z różnymi stopniami wojskowymi. Są szeregowcy ale również i oficerowie, jednak podczas szkolenia wszyscy są równi i z równym zaangażowaniem ćwiczą na oceanicznej plaży, czy też  w samym oceanie, o każdej porze dnia i nocy. I tak przez miesiąc… Do końca ćwiczeń dociera niespełna 10 osób a czasami jeszcze mniej…
Miesięczne zajęcia kończą się właśnie szalonym tygodniem, rozpoczętym w poniedziałek wcześnie rano, a zakończonym w piątek… Bez snu, z krótkimi odpoczynkami na posiłek… Pięć ciężkich dni, po których zostają najtwardsi… Przez pięć dni można skorzystać z wyjścia… Wystarczy tylko uderzyć w dzwon i skończyć ciężką harówkę…
Polecam książkę…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.